Brytyjczykom idzie nieszczególnie. Gospodarka ledwo dyszy, ceny „idą na północ”, jak to po angielsku powiadają, czyli rosną. Nastroje społeczne marne. Jest jednak jeden jasny punkt, choć nie zmienia on ogólnej atmosfery – bardzo obrodziły męskie talenty aktorskie. Wielka Brytania nie tylko produkuje znakomite filmy i przedstawienia teatralne, ale też zaopatruje świat w rozchwytywanych aktorów młodego i średniego pokolenia. Znakomicie wyglądających, z arystokratyczną angielszczyzną i tym specyficznym, angielskim sposobem reagowania na życie. …