Szanowni Państwo,

główny temat tego wydania jest tak ważny, że poświęcamy mu nie tylko obszerny wywiad, ale także komentarz „Z bliska”. Dotyczy pozycji biznesu w Polsce, poglądów i nastawienia państwa i społeczeństwa do przedsiębiorców, także analizy tego, co można zrobić, żeby było lepiej. Jest dobrze, ale lepsze jest wrogiem dobrego, więc spróbujmy rozbudować i utrwalić na przyszłość nasz sukces gospodarczy i międzynarodowy prestiż, jaki nam przynosi. Dyskusje między politykami i biznesem toczą się u nas od 30 lat. Obie strony chcą dobrze, ale te chęci mijają się niekiedy w znacznej odległości.

Państwo i jego instytucje uznają przedsiębiorców za ludzi robiących wiele dobrego, ale wymagających nieustannych kontroli w celu utrzymania ich działań w granicach prawa. Przedsiębiorcy z kolei żalą się, że tracą mnóstwo czasu na rozwiązywanie prawnych zagadek tworzonych przez państwo i tłumaczenie się z działań, które powinny być tak przez polityków, jak i społeczeństwo popierane.

Wywiad z prezesem Polskiej Rady Biznesu Wojciechem Kostrzewą jest innym spojrzeniem na te relacje i jednocześnie zaproszeniem do ich spokojnego, mądrego, skutecznego poprawiania. Prezes organizacji reprezentującej 100 wielkich polskich przedsiębiorców twierdzi, że mogliby oni tworzyć więcej wartości i szybciej budować dobrobyt, gdyby państwo uznało wielkie znaczenie ich pracy i jak najszerzej z nimi współpracowało. Nie ma żadnej sprzeczności interesów między państwem, społeczeństwem a biznesem. Przedsiębiorcy chcą zarobić, ale w trakcie tego procesu tworzą pieniądze na wszystko, co jest w życiu ważne: bezpieczeństwo, opiekę zdrowotną, oświatę, cywilizowane życie, dobrobyt. Dbając o dobre warunki działania przedsiębiorców, pomagamy sobie. Spory i konflikty natomiast szkodzą nam wszystkim. Im prostsze będzie prawo, szybko i sprawnie stosowane, im mniej czasu przedsiębiorcy przeznaczą na działania urzędowe, tym większą wyprodukują wartość. Sprawne państwo jest fundamentem nowoczesnej, wydajnej gospodarki. Trzeba je szybko tworzyć przy współpracy społeczeństwa i biznesu. Wtedy Polska będzie naprawdę bezpieczna, wolna i wielka.

Zasłużyliśmy na wielkość, o czym mówi książka „Zwycięstwo”, do której zakupu zachęcam. Przypomnijmy sobie czasy walki, kiedy imponowaliśmy światu. Naprawdę to bardzo przyjemne wspomnienia. Często do nich powracamy, więc warto zaprenumerować „High Living”.

Życzę miłych wakacji

Tadeusz Jacewicz