Po obu stronach oceanu wystąpił nagły urodzaj wspaniałych rezydencji. Amerykanie są praktyczniejsi od Europejczyków, więc nie budują gigantycznych pałaców, których utrzymanie jest kosztowne, a sprzedaż bywa kłopotliwa. Tam ceny rzadko przekraczają 100 mln dolarów. W Europie natomiast wyobraźnia jest nieograniczona. Wielkie rezydencje, które znalazły się na rynku, są monstrualnie drogie. Rekord należy do pałacu w Saint-Jean-Cap-Ferrat. Przepiękny obiekt, Villa Les Cèdres…



