Kiedy czytałem informacje o tych decyzjach, nie wiadomo dlaczego przypomniał mi się stary dowcip góralski o bacy, który zeznaje w sądzie i mówi: „Widziałem, jak szło ich dwóch, takie pijane, że aż zazdrość była patrzeć”. Zazdrość ogarnia, kiedy patrzy się na niektóre decyzje prezydenta Donalda Trumpa. Bardzo swobodnie czuje się w Białym Domu, ma mnóstwo pomysłów i niespecjalnie przejmuje się ograniczeniami prawa. Na razie wszystko dobrze mu idzie. …



