Dzisiejsza perła hiszpańskiego Costa del Sol (Słonecznego Wybrzeża) 70 lat temu była skromną wioską rybacką. Kaprys arystokraty niemieckiego, księcia Alfonsa von Hohenlohe-Langenburga, otworzył nowy rozdział historii tego miejsca. Książę najpierw zbudował prywatną rezydencję, która szybko przekształciła się w hotel istniejący do dzisiaj i świecący nie lada triumfy. Marbella Club Hotel właśnie otrzymał dwa klucze przewodnika Michelina, który rozszerzył obszar swoich ocen także na hotele. Wspaniałe miejsce, w którym bardzo pieczołowicie podtrzymywana tradycja splotła się z przyjazną elegancją obsługi i wszelkimi nowoczesnymi udogodnieniami.
Wielkim entuzjastą Marbelli jest Amerykanin Christopher Clover, którego najstarsza na wybrzeżu południowej Hiszpanii agencja nieruchomości Panorama jest dzisiaj liderem tego rynku. Co roku Panorama wydaje Marbella Property Raport. Najnowsza jego wersja lokuje ten hiszpański kurort wśród najważniejszych i najpopularniejszych światowych ośrodków luksusowej turystyki. W przeciwieństwie jednak do innych tego typu centrów, jak Dubaj czy Miami, Marbella pozostaje nadal kameralnym ośrodkiem wykwintnego stylu życia i bardzo dynamicznym rynkiem superluksusowych rezydencji.
Jest to miejsce o niezwykłym, wyjątkowo korzystnym i przyjaznym mikro klimacie śródziemnomorskim. Przyciągające także wspaniałą przyrodą i atrakcyjnością połączenia ciepłego morza z dosyć wysokimi górami, odgradzającymi plaże od zimnych prądów powietrznych reszty kraju. Można powiedzieć, że jest to swoista cieplarnia bez szklanego dachu, w której przez 320 dni w roku świeci słońce, a temperatura rzadko spada poniżej 20° C.
Rok temu Marbella została wybrana „najlepszym miejscem docelowym w Europie”. Tak zdecydowało ponad milion przybyszów ze 172 krajów, którzy docenili wszystkie zalety klimatu i stylu życia na Costa del Sol. Wśród pokonanych znalazło się Monte Carlo, Antibes, Capri i Sardynia.
W Marbelli mieszka pond 170 tysięcy ludzi ze 152 krajów. Trzecią część z nich stanowią cudzoziemcy. Gdyby doliczyć jednak zagranicznych właścicieli willi i apartamentów oraz turystów zamieszkujących luksusowe hotele, wówczas międzynarodowy charakter Marbelli byłby jeszcze bardziej widoczny.
Chris Clover podkreśla, że nie chodzi o wzrost liczby przybyszów, ale o rozwój, jak to określa, „turystyki wysokiej jakości”. W Marbelli powstaje coraz więcej tzw. markowych rezydencji, które w nazwach mają logo słynnych hoteli bądź nazwiska projektantów. I tak np. hotel Four Seasons Marbella Resort & Private Residences rozpoczął budowę 5-gwiazdkowego obiektu z 80 pokojami i 40 apartamentami oraz 136 rezydencjami prywatnymi i 30 hotelowymi. Prace rozpoczną się w 2026 roku. Na Istan Road obok kompleksu Fendi Casa powstaje inny development, Dolce & Gabbana.
Niedaleko znajduje się Karl Lagerfeld Villas – pięć rezydencji według koncepcji tego wielkiego projektanta. Osiem willi liczy osiedle Versace. Swoje nieruchomościowe koncepcje prezentują też tutaj słynne marki samochodowe Lamborghini i Bentley. W Marbelli i okolicach znajdują się cztery ulice z najdroższymi w Hiszpanii nieruchomościami. Z kolei istniejące od ponad 20 lat osiedle Coto La Zagaleta w Benahavis ma opinię jednego z najbardziej ekskluzywnych country club na świecie.
W strukturze Panoramy polskimi klientami zajmuje się Eva Kiepel. Zapewnia profesjonalną obsługę i opiekę na wszystkich etapach wyboru, analiz prawnych i finansowych aż do zamknięcia transakcji zakupu (lub sprzedaży, jeśli taka potrzeba istnieje) nieruchomości. – Z moim udziałem – mówi – gwarantujemy, że cały ten proces przebiegnie bezpiecznie, wygodnie i szybko. Proszę o kontakt mailowy lub telefoniczny.



