Nie zamierzam pisać na temat lodów znanej marki ani broni używanej przez naszą słynną jednostkę Grom. Chciałbym natomiast przybliżyć Państwu kwestię butelek, rzecz jasna z winem, nazywanych magnum, które zawierają 1,5 litra zazwyczaj wyjątkowego płynu. Istnieją oczywiście większe, szczególnie w Szampanii, ale to magnum jest najbardziej użytkowe.

Zacznę od kwestii praktycznej, jak zebranie się większej grupy osób przy stole. W zależności od hojności nalewającego i rozmiaru kieliszka możemy swobodnie nalać 12-14 porcji, co szczególnie jest pomocne, kiedy mamy przy stole 6-8 osób. Unikamy sytuacji, kiedy z regularnej butelki każdy otrzyma małą porcję wina, podawane są przystawki i trzeba otwierać szybko następną butelkę, zamiast zajmować się gośćmi. W restauracji dochodzi do tego aspekt psychologiczny. Wyobraźmy sobie, jak sala patrzy ze słabo skrywaną zazdrością, jak sommelier uwija się z gracją wokół naszego stołu z wielką butelką, przelewając ją do jeszcze większej karafki, a cała atencja skupia się na nas. Nawet najbardziej skromnego uczestnika biesiady miło połechce, że jest w centrum uwagi.

W restauracjach na całym świecie butelki magnum i większe cieszą się coraz większą estymą, dotyczy to zarówno szampanów, jak i win spokojnych, włączając w to słodkie trunki. Bardzo lubię obserwować, jak reagują goście, widząc, że ktoś obok podaje wino w wyjątkowej butelce. Jakiś czas temu, jedząc kolację w nieczynnej już londyńskiej restauracji Pollen Street Social, obserwowałem, jak przy jednym ze stołów kelner nalewa ze specjalnego wózka słynne słodkie wino z apelacji Sauternes, Chateau d’Yquem z butelki o rozmiarze 6 litrów. Ku mojej uciesze podsłuchałem, jak przy stoliku obok mnie pani zwraca się do partnera- „zamówmy koniecznie to wino do deseru, muszę zrobić zdjęcie”. I to jest jeden z powodów, dlaczego restauratorzy inwestują w posiadanie dużych butelek, to doskonały sposób na zdobywanie popularności w social mediach, gdzie goście sami napędzają reklamową machinę. Na Instagramie i TikToku hashtag #magnumwine generuje miliony wyświetleń.

Butelki magnum nie są tylko próżną rozrywką, zachwycają również koneserów, dla których stają się często winiarskim Świętym Graalem. W odróżnieniu od standardowych butelek o pojemności 0,75 litra większe pojemności zapewniają powolne dojrzewanie wina, umożliwiając jego dłuższe przechowywanie, a po wielu latach w butelce o wiele lepsze doznania aromatyczno-smakowe. Dzieję się tak ze względu na stosunek ilości tlenu do objętości płynu, jednym słowem wino w magnum starzeje się wolniej. Zapewniam Państwa, że stary rocznik szampana w magnum smakuje znacznie lepiej od tego ze zwykłej butelki.

Jeśli kogoś nie przekonałem do odłożenia w piwnicy paru butelek magnum szampana, Chablis czy Bordeaux, to zrobi to słynne powiedzenie Winstona Churchilla: XMagnum jest idealnym rozmiarem butelki na lunch dla dwóch dżentelmenów, szczególnie jeśli jeden nie pije”. I tym humorystycznym akcentem kończę, zapraszając do Wine Taste po wina w dużych pojemnościach i nie tylko.