Rosja zaatakowała. Na pierwszej „linii frontu” przyjmowania uchodźców znalazł się Przemyśl, leżący 15 km od przejścia granicznego z Ukrainą.
Z tego miasta pochodzi Artur Kazienko. Niezwykły człowiek. Zaczynał jak wielu polskich przedsiębiorców w początkach lat 90. Wpierw importował buty, potem zaczął zamawiać je u producentów według własnych wzorów. Upór, organizacja pracy i wizja doprowadziły do tego, że firma Kazar stała się rozpoznawalną marką. Dziesiątki salonów i sklepów w centrach i galeriach handlowych, ekspansja zagraniczna, poszerzenie …