Starsze panie do dzisiaj zapewne pamiętają emocje, jakie przeżywały, wpatrując się kiedyś w filmowy ekran. Francuski aktor Alain Delon w latach 60. XX wieku był uważany za najprzystojniejszego mężczyznę świata. Łącząc francuską elegancję i swoistą nonszalancję zachowania, grający na ogół czarne charaktery kryminalistów i uwodzicieli poruszał serca kobiece na całym świecie. Jego życie było zdumiewająco podobne do ról, które grał. Czasami trudno było odróżnić fikcję świata filmu od realu. Książka „Murder in Paris ’68”, która została opublikowana przez brytyjskie wydawnictwo Monoray, właśnie nawiązuje do ciemnych stron życia francuskiej gwiazdy. …



