W podróżach lotniczych, jak w ligach futbolowych piłkarzy, są różne kategorie uczestników. Główną masę stanowią podróżni zajmujący fotele klasy ekonomicznej (do niedawna zwanej turystyczną). Ciasno tam, tłoczno, podróż nie należy do przyjemności. Klienci z grubszymi portfelami latają „business class”, gdzie jest nieco lepiej, ale też daleko do luksusu. Można się nim cieszyć w klasie pierwszej, jeśli ceny biletu nie uważa się za zbyt bolesną. Arystokracja podróżna lata natomiast samolotami …



