Takie hotele na zachodzie Europy często noszą przydomek „Grand Dame” (Wielka Dama). Podkreśla on nie tyle wiek budynku, ile ponadczasową klasę i elegancję. Nie ma w nich gipsowych imitacji kolumn czy tandetnie pozłacanych ozdób. W środku króluje atmosfera bezszelestnej, bardzo profesjonalnej obsługi i nastrój wyjątkowego miejsca. Wszyscy się do tego dostosowują, goście i pracownicy. …



