Luwr ma kłopoty. Najsłynniejsze chyba muzeum świata przeżywa od kilku miesięcy trudne czasy. Najpierw stało się międzynarodowym pośmiewiskiem, kiedy kilku drobnych kryminalistów podjechało podnośnikiem do zmiany żarówek w latarniach pod okno jednej z sal wystawowych. Intruzi nie spiesząc się, weszli przez okno i zgarnęli bezcenne klejnoty koronne Francji. Wycofując się, na szczęście zgubili koronę, ale reszty ich zdobyczy jeszcze nie znaleziono, mimo upływu ponad czterech miesięcy od ich „wizyty”. Szybko maleją szanse na odzyskanie bezcennych klejnotów. …



