Urlop w forcie wydaje się propozycją dla zwolenników testowania swoich sił w skrajnie trudnych warunkach. Naila Fort nie jest jednak adresem, do którego powinni ciągnąć zwolennicy survivalu, czyli kursu przetrwania w najcięższych warunkach. Wręcz przeciwnie. Miejsce to zaprasza zwolenników skrajnego luksusu, właścicieli solidnego salda na rachunkach bankowych. Fort ma 4 sypialnie. Jest luksusowo wyposażony w meble związane z lokalną tradycją oraz międzynarodową nowoczesnością. Pachnie jeszcze farbą, ale już trudno zarezerwować pobyt, mimo zniechęcającej stawki za dobę.



