Przekładając polskie porzekadło na warunki australijskie, przyszła ciężka chwila na krokodyla. Wprawdzie lokalny parlament w australijskim stanie Queensland nie przyjął ustawy zezwalającej nieograniczone zabijanie krokodyli, ale te groźne stworzenia nie mogą być już tak bezczelnie pewne siebie, jak były dotychczas. Ich bezkarność zakończyła decyzja sądu, który po dłuższej i umiejętnie prowadzonej akcji protestów oraz nacisków zezwolił Aborygenom (czyli rdzennym mieszkańcom Australii) na zdobywanie żywności w od dawna uświęcony sposób. …



