Śpimy od niepamiętnych czasów, ale do dzisiaj nie bardzo wiemy, dlaczego. Problem dotyczy nie tylko nas, bo nauka nie zna żywego organizmu, który regularnie nie wypoczywałby w stanie wyłączonej aktywności. Przez wieki snem interesowano się głównie jako czasem, kiedy pojawiały się przyjemne lub koszmarne doznania, wyciągano z nich miłe albo przerażające wnioski. Sama czynność spania nie była specjalnie analizowana. …



