Francuzi są bardzo przywiązani do kolei. To we Francji zbudowano pierwsze linie TGV (Train à Grande Vitesse, czyli pociąg dużych prędkości). Osiągają one w regularnej eksploatacji szybkość do 320 km/h, a jazda takim pociągiem to spore i przyjemne przeżycie.

Gorzej idzie z innym pomysłem, który osobiście przedstawił i wprowadził w życie prezydent Emmanuel Macron. Pięć lat temu ogłosił rewitalizację sieci pociągów z wagonami sypialnymi. Wydano na to 152 mln euro. Stworzono nowe połączenia, ale okazało się, że sprawa nie jest prosta, a diabeł tkwi w szczegółach. …