Codziennie telewizja pokazuje dramatyczne obrazki znękanych urlopowiczów, ledwie poruszających się w tłumie innych, usiłujących zwiedzać zabytki Grecji, Włoch czy Hiszpanii. Każdy z potężną butelką wody, z której albo pociąga kilka łyków, albo wylewa jej sporo na głowę, żeby się ochłodzić. Upały sięgające lub przekraczające 40 stopni są nie tylko uciążliwe. Mogą wywołać poważne komplikacje zdrowotne, szczególnie u ludzi z dolegliwościami serca, cukrzycą czy innymi schorzeniami. Co robić w takiej sytuacji? Specjaliści turystyczni mają prostą odpowiedź. Zapomnijcie o południu Europy, jedźcie na północ…