Gdyby żyła, skończyłaby właśnie 100 lat. Zawsze uśmiechnięta przepiękna kobieta o zalotnej, dziewczęcej urodzie, wyglądająca na zagubioną w świecie i potrzebującą silnego, męskiego ramienia do wsparcia. Urodziła się 1 czerwca 1926. Była kochana przez wszystkich. Jak się okazuje, z ciepłymi uczuciami, wręcz z rozrzewnieniem, jest wspominana do dzisiaj.
Kino seryjnie produkuje gwiazdy, ale takie jak Marilyn Monroe są niezwykłą rzadkością. Była nie tylko piękna i miła, ale zachowywała się normalnie, pozbawiona pychy królowych ekranu w rodzaju Elizabeth Taylor czy Avy Gardner. Dla nich widzowie byli tłumem, na tle którego błyszczały i łaskawie przyjmowały hołdy. Marilyn Monroe nie pokazywała się publicznie obsypana wielkimi brylantami, nie emanowała pogardliwym lekceważeniem dla otoczenia, zachowywała się jak znajoma z sąsiedztwa. …



